Klauzula sumienia według ETPC

W dniu 12 marca 2020 r.
Europejski Trybunał Praw Człowieka, w sprawie Grimmark i Steen
przeciwko Szwecji uznał
skargę za niedopuszczalną, swoją decyzję szeroko uzasadnił.

Nowe orzeczenie spotkało się
jednocześnie z ogromnym zachwytem, jak i sprzeciwem, szczególnie
wśród przeciwników aborcji. Orzeczenie jest zwłaszcza krytykowane
w naszym kraju, w którym spór na tle zaostrzenia, utrzymania,
rozszerzenia tzw. kompromisu aborcyjnego wciąż wywołuje liczne
dyskusje.

Przyjrzyjmy się tej sprawie
bliżej, bez wątpienia będzie miała ona bowiem wpływ na możliwość
praktycznego powołania się na klauzulę sumienia, nie tylko przez
położne, ale również przez lekarzy.

STAN
FAKTYCZNY W SKRÓCIE

Skarżąca
Elinor Grimmark początkowo pracowała jako pielęgniarka, wkrótce
podjęła studia położnicze, a w związku z tym zaczęła
poszukiwać pracy wakacyjnej z takim ukierunkowaniem. Grimmark każdy
potencjalny zakład pracy informowała, iż z uwagi na swoją wiarę
oraz sumienie nie będzie asystować przy zabiegach aborcji. Nie
znalazła żadnego zatrudnienia. Z uwagi na nieznalezienie
zatrudnienia, pomimo tego, że brakowało położnych. Hrabstwo
odmówiło wypłaty wynagrodzenia studenckiego za ostatni semestr
studiów. W 2014 r. skarżąca uzyskała uprawnienia położnej,
jednakże z uwagi na odmowę wykonywania zabiegów aborcji nie
znalazła zatrudnienia.

W 2014 r. Grimmark złożyła w swojej sprawie skargę do Rzecznika do spraw Równości (Discrimination Ombudsman), organ nie dopatrzył się jednak żadnej dyskryminacji w postępowaniu szpitali. Rzecznik jasno wskazał, iż udział w zabiegu aborcji, stanowi jedno z zadań przynależnych do profesji położnej i położna nie ma prawa odmówić wykona tego zabiegu. Natomiast w kwestii powołania się na klauzulę sumienia, która w Szwecji de facto nie występuje. Rzecznik wskazał, iż każdy pracodawca ma prawo wymagać od pracownika, aby wykonywał wszystkie zadania związane ze swoją profesją.

W
przypadku skarżącej Lindy Steen sytuacja wyglądała niezwykle
podobnie. Skarżąca była zatrudniona w szpitalu jako pielęgniarka.
Za zgodą Hrabstwa podjęła studia w kierunku uzyskania uprawnień
położnej i z tego tytułu miała otrzymywać pensję studencką, w
zamian zobowiązana była do pracy w klinice przez 2 lata po
zakończeniu studiów. Jednakże po poinformowaniu pracodawcy o tym,
iż nie będzie asystować przy zabiegach aborcji odmówiono jej
rozpoczęcia pracy w klinice. Umowa z Hrabstwem została rozwiązana,
Steen zaproponowano powrót na stanowisko pielęgniarki. Mimo tego
ukończyła studia położnicze. Nie znalazła jednak pracy jako
położna.

Steen
wniosła do sądu sprawę o odszkodowanie bezpośrednio na podstawie
konwencji z uwagi na dyskryminację. Sąd uznał, iż Steen miała
obowiązek wykonywać wszystkie obowiązki jako położna, a więc
również uczestniczyć w zabiegach aborcji. Pracodawca ma prawo
wymagać od pracownika, aby wykonywał swoje obowiązki. W Szwecji
aborcja jest dozwolona, każda położna jest zobowiązana do jego
wykonywania, co zgodne jest z uzasadnionym celem ochrony zdrowia, a
tym samym dozwolone w państwie demokratycznym.

PODSTAWA
WNIESIENIA SKARGI

Podstawą do wniesienia skargi
stał się w szczególności art. 14 Europejskiej Konwencji o Prawach
Człowieka. W przywołanym artykule uregulowano zakaz dyskryminacji,
zgodnie z którym korzystanie z praw i wolności wymienionych w
Konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej
m.in. z takich powodów jak religia.

W konsekwencji drugą podstawę
wniesienia skargi stanowił art. 9 Konwencji zgodnie, z którym każdy
ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania, a prawo to w
szczególności obejmuje wolność uzewnętrzniania indywidualnie
publicznie lub prywatnie swego wyznania lub przekonań. Prawo to
doznaje ograniczenia jedynie w ustawę i w przypadku, gdy jest to
konieczne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na interesy
bezpieczeństwa publicznego, zdrowia i moralności lub ochronę praw
i wolności innych osób.

DECYZJA
ETPC

Trybunał dostrzegł, iż zgodnie
z art. 9 ust. 1 Konwencji uczestniczenie w zabiegu aborcji stanowiło
ingerencję w wolność sumienia i wyznania skarżących. Jednakże
Trybunał zauważył, iż zgodnie z art. 9 ust. 2 Konwencji prawo to
może doznać ograniczenia z uwagi na interesy bezpieczeństwa
publicznego, zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności
innych osób. Mówiąc prościej wolność sumienia i wyznania jednej
osoby nie może mieć wpływu na pozostałe jednostki społeczeństwa.

W tym przypadku Trybunał zwrócił
uwagę, iż zgodnie z prawem szwedzkim pracownik zobowiązany jest do
wykonywania wszystkich powierzonych mu obowiązków związanych z
jego profesją. Tak więc pracownik podejmując się wykonywania
określonego zawodu jest zobowiązany do wykonywania wszystkich
obowiązków z nim związanych.

Należy również podkreślić,
iż wskazana regulacja prawna ma na celu ochronę dostępności do
aborcji, która w Szwecji jest dopuszczalna, a więc każda kobieta
może z niej potencjalnie skorzystać, w konsekwencji ingerencję tą
w społeczeństwie demokratycznym należy uznać za niezbędną dla
ochrony interesów społeczeństwa.

Trybunał stwierdził również,
iż nie zachodzi w tym przypadku dyskryminacja, gdyż nie można
porównać sytuacji zawodowej położnych, które wykonują wszystkie
obowiązki zawodowe, w tym uczestniczą w zabiegu aborcji z sytuacją
zawodową położnych, które odmawiają wykonywania wszystkich
obowiązków zawodowych.

TRANSPOZYCJA

Orzeczenie
ETPC w kraju takim jak Szwecja jedynie potwierdziło stanowisko
państwa, w którym klauzula sumienia nie istniała. Przede wszystkim
należy zwrócić uwagę, iż w Szwecji aborcja do 18 tygodnia ciąży
jest zabiegiem w pełni dozwolonym przez prawo, bez podania żadnej
przyczyny. W Szwecji przyjmuje się, że w szczególnych przypadkach,
ze względu na stan zdrowia matki lub płodu, po uzyskaniu zgody,
można przeprowadzić aborcję do chwili kiedy płód osiągnie
zdolność do samodzielnego przeżycia poza macicą matki, czyli do
około 22 tygodnia ciąży.

W Polsce prawo do aborcji
kształtuje się zgoła odmiennie. Aktualnie obowiązuje u nas tzw.
kompromis aborcyjny, który zakłada, że przerwanie ciąży może
być dokonane przez lekarza, w przypadku gdy: ciąża stanowi
zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, badanie
prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu
albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub wówczas,
gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku
czynu zabronionego.

Wydaje się, że skoro w Szwecji w zakresie obowiązków położnej wskazuje się uczestniczenie w zabiegu aborcji, to w Polsce taki obowiązek spoczywa na lekarzach ze specjalizacją z ginekologii i położnica. Co za tym idzie w przypadkach, w których aborcja jest dozwolona w Polsce, w świetle nowego orzeczenia, żaden z lekarzy nie powinien powoływać się na klauzulę sumienia, gdyż ustawa wskazała, że zabieg aborcji wykonuje lekarz i należy to do jego obowiązków.

W Polsce mamy jednak regulację
prawną, która zezwala lekarzom na powoływanie się na klauzulę
sumienia

Ciężko powiedzieć czy nowe
orzeczenie wywoła jakiekolwiek zmiany w Polsce, zwłaszcza iż w
dobie obwiązującego stanu epidemicznego ciężko je zauważyć. Nie
ma już jednak przeszkód, aby obywatele mogli się na nie powołać.
Co dalej? Czas pokaże.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments