Żłobki i przedszkola vs koronawirus

Żłobki i przedszkola vs koronawirus 1
Paweł Kowalski Administrator

Prawo umów, prawo spółek, cywilne, pracy, administracyjne, autorskie, medyczne.

W wolnych chwilach kitesurfing, bachata, boks.

follow me

Nie da się ukryć, że wprowadzenie stanu epidemicznego związanego z pandemią koronawirusa mocno uderzy w sytuację wielu przedsiębiorców, zwłaszcza w przypadku zawartych umów wzajemnych.

Rodzice zostawiając swoje pociechy w żłobku i przedszkolu prywatnym płacą czesne od 600 zł do nawet 2000 zł. Opłaty ponoszone są w systemie miesięcznym. Posyłając dziecko do żłobka lub przedszkola prywatnego rodzice podpisują umowę o świadczenie usług. Jest to umowa o świadczeniu wzajemnym. Rodzic zobowiązuje się płacić comiesięczne czesne w określonej wysokości natomiast żłobek/przedszkole zobowiązują się do opieki nad dzieckiem we wskazanym w umowie wymiarze godzin. Co to oznacza w obecnej sytuacji?

Umowy
co prawda „pisze się na czas wojny” trudno jednak, żeby
jakiekolwiek prawnik przewidział możliwość wprowadzenia stanu
epidemicznego. Tak więc, żeby rozwiązać kwestię czesnego, a
przynajmniej spróbować zaproponować jakieś sensowne rozwiązanie
należy odnieść się do aktualnie obowiązującego kodeksu
cywilnego.

Niemożliwość świadczenia niezawiniona

Zgodnie z art. 495 k.c. jeśli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe na skutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności to strona, która miała to świadczenie spełnić (np. żłobek/przedszkole niepubliczne) nie może żądać świadczenia wzajemnego (np. czesne), a w wypadku, gdy je otrzymała jest zobowiązana do jego zwrotu w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Zastanówmy
się więc, czy przepis
ten będzie mieć zastosowanie do sytuacji z przedszkolami i
żłobkami.

Strony w umowie nie umówiły się inaczej

Przepis
art. 495 k.c. stosuje się tylko jeżeli w umowie nie przewidziano
innego sposobu rozwiązania problemu niż w przepisie. Jeżeli
zgodnie z umową prawa i obowiązki stron są uzgodnione inaczej niż
w przepisie, stosujemy zapisy umowy.

Niemożliwość spełnienia świadczenia

Chodzi tutaj o sytuację, w której jedna ze stron nie jest w stanie spełnić swojego świadczenia. Nie o sytuację, w której spełnienie świadczenia jest możliwe ale będzie to trudne lub kosztowne, bo wtedy będziemy mieli do czynienia z inną sytuacją i możliwością zastosowania innych mechanizmów jak klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków, czy zasada waloryzacji. W przypadku przedszkoli i żłobków niemożność jest powszechna.

Okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności

Przyczyna
niemożności spełnienia świadczenia musi być niezależna od
stron. Może natomiast dotyczyć jednej strony. Oznacza to, że
pasować będą zarówno sytuacje, w których nikt nie będzie w
stanie spełnić świadczenia, jak i takie, w których świadczenia
nie może spełnić konkretnie nasza strona umowy. Ważne jest aby
powód, przez który nie ma możliwości spełnienia świadczenia,
był powodem, za który nie odpowiada żadna ze stron. W przypadku
przedszkoli i żłobków niemożność żadna ze stron nie odpowiada
za powstanie niemożności albowiem wynika to z ograniczeń w
prowadzeniu działalności gospodarczej narzuconych przez państwo.

Cała umowa, czy część ?

Stan
ograniczenia w prowadzeniu działalności przedszkoli i żłobków
wprowadzony został tylko na pewien czas, a więc przedszkola i
żłobki, po zniesieniu ograniczeń, będą mogły z powrotem
opiekować się dziećmi, czyli wykonać swoje świadczenie
wynikające z umów z rodzicami. W konsekwencji omawiany przepis
stosujemy tylko do tego okresu, a po uchyleniu ograniczeń,
przedszkola i żłobki z powrotem będą miały prawo domagać się
wynagrodzenia i jednocześnie opiekować się
dziećmi zgodnie z umową.

Alternatywne sposoby zajmowania się dziećmi przez przedszkola i żłobki

Niektóre
placówki już teraz starają się zapobiegać takiemu scenariuszowi
i proponują rodzicom zapłacenie niższego czesnego. Czy wtedy
zachowują prawo do wynagrodzenia ? Aby poprawnie odpowiedzieć na
pytanie należy przeanalizować umowę pomiędzy
przedszkolem/żłobkiem a rodzicami, a konkretnie ustalić do czego
zobowiązało się przedszkole/żłobek i odpowiedzieć na pytanie,
czy zaproponowana alternatywa jest właśnie zrealizowaniem tego
zobowiązania ? Czy jeżeli przedszkole/żłobek zobowiązało się
zajmować dzieckiem w swojej placówce, zapewniając opiekę
wykwalifikowanych pedagogów, to to samo, co zaproponowana
alternatywa ? Jeżeli nie, to nie jest to realizowanie umowy.

Co zatem zrobić gdy ustalimy, że przedszkole nie wykonuje swojej części umowy ?

W
takim przypadku rodzice mogą się powstrzymać z zapłatą za czas w
którym przedszkole nie zajmuje się dziećmi, a jeżeli już
zapłacili, mają prawo domagać się zwrotu zapłaconych pieniędzy
według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Jak należy traktować propozycję zajęć alternatywnych oferowanych przez przedszkola i żłobki ? Zmiana umowy.

Jest
to propozycja zmiany umowy, dotycząca czasu epidemii koronawirusa.
Oznacza to, że rodzice, będący drugą stroną umowy, mogą się
zgodzić lub nie na taką formę opieki nad ich dziećmi. Co więcej,
skoro to jest propozycja zmiany umowy, rodzice jako druga strona
umowy, mają prawo proponować swoje pomysły na te zmiany – tak co
do alternatywnego sposobu realizowania umowy przez
przedszkole/żłobek, tak jak i co do swojego obowiązku zapłaty –
np. poprzez propozycję wysokości czesnego.

Czy rodzice muszą się zgodzić na propozycję przedszkoli i żłobków co do alternatywnych zajęć ? Nie, nie muszą. ale czy powinni ?

Wszędzie
dookoła docierają do nas apele abyśmy sobie nawzajem pomagali w
tych trudnych czasach. Pamiętajmy, że przedszkola i żłobki
zatrudniają pracowników. Aby płacić pracownikom muszą zarabiać.
Jeżeli nie zarobią, nie będą mieć pieniędzy na pensje, opłaty
za budynki przedszkola/żłobka, media i grozi im upadłość, a w
nowej rzeczywistości po epidemii koronawirusa może się okazać, że
nie ma kto opiekować się dziećmi.

Z
drugiej strony wymaganie całego czesnego od rodziców, w czasie gdy
rodzice muszą sami zajmować się dziećmi, a przedszkole/żłobek
oferuje jedynie jakąś alternatywę może być uznane za
przesadzone. Przecież rodzice nie mogą w tym czasie zająć się
czymś innym, pracować, robić zakupów, opiekować się innymi
bliskimi itd. Pamiętajmy, że sytuacja dochodowa rodziców również
może być trudna. Mogą najzwyczajniej nie mieć aktualnie środków
na opłatę całości, czy nawet części czesnego za
przedszkole/żłobek.

Dlatego
skoro wszyscy jesteśmy w trudnej sytuacji z powodu epidemii
koronawirusa, postarajmy się znaleźć takie rozwiązanie abyśmy
wszyscy sobie nawzajem trochę pomogli.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments